Plener wokół kościoła: kliknij w obrazek galerii poniżej aby zobaczyć!

poniedziałek

Obchody 600 lecia powstania miasta Tuszyna


Dziękczynienie Panu Bogu za 600 lat istnienia Tuszyna

21 września 2016 roku odbyła się nasza dziękczynna tuszyńska pielgrzymka
na Jasną Górę za 600 lat istnienia miasta Tuszyna.
Wcześniej, w dniach 15-18 września, w Tuszynie miały miejsce
centralne uroczystości związane z 600-leciem nadania praw miejskich Tuszynowi
przez króla Władysława Jagiełłę.
W ramach tych obchodów, 15 września, we wspomnienie Matki Bożej Bolesnej,
o godz. 10 w naszym kościele parafialnym św. Witalisa, uroczystej Mszy Świętej,
rozpoczynającej czterodniowe jubileuszowe świętowanie,
przewodniczył Ksiądz Arcybiskup Marek Jędraszewski, Metropolita Łódzki.
Zwieńczeniem centralnych uroczystości były dożynki gminno-parafialne w niedzielę 18 września.
W poniedziałek i we wtorek (19 i 20 września) w obydwu tuszyńskich parafiach:
św. Witalisa i św. Krzysztofa, trwało czuwanie modlitewne przed pielgrzymką na Jasną Górę.


W środę 21 września około 300 osób z naszych dwóch parafii, mieszkańców miasta i gminy Tuszyn,
udało się przed tron Jasnogórskiej Matki, aby podziękować za 600 lat opieki
i obecności Jej i Jej Syna w naszej małej, tuszyńskiej ojczyźnie.




Wśród pielgrzymów znalazł się burmistrz miasta Witold Małecki z małżonką Jolantą,
przewodniczący Rady Miejskiej, radni, strażacy, poczty sztandarowe, liczni mieszkańcy i parafianie.




O godz. 19.30 sprawowana była Msza święta w kaplicy Cudownego Obrazu, zaś o 21 Apel Jasnogórski,
w czasie którego zawierzyliśmy Maryi dalsze losy naszych parafii, naszego miasta i gminy.
Rozważaniom apelowym przewodniczył ksiądz proboszcz Marek Stępniak,
zaś modlitwę jubileuszową odmówił burmistrz miasta z małżonką.




Bogu niech będą dzięki za Jego obecność pośród nas, w naszym mieście, w naszych wioskach,
w naszych parafiach, w naszych sercach, w naszej historii, w naszej małej ojczyźnie!


Opracował: ks.Andrzej Michalak - wikariusz


Msza święta dziękczynno- błagalna z racji Jubileuszu 600 lecia 
nadania praw miejskich Tuszynowi 
przez króla Władysława Jagiełłę.
Kaplica Cudownego Obrazu na Jasnej Górze, 
21 września 2016 roku, godz. 19.30

Intencja:

Przed obliczem naszej Matki i Królowej pragniemy uwielbiać Miłosiernego Boga
za Jego Ojcowską dobroć i modlić się pokornie o błogosławieństwo
dla mieszkańców miasta i gminy Tuszyn w roku jubileuszu 600-lecia nadania praw miejskich,
o światło Ducha Świętego dla sprawujących władzę, o miłość  i jedność w naszych rodzinach,
o umocnienie w wierze naszych wspólnot parafialnych św. Witalisa i św. Krzysztofa,
a także o „wyobraźnię miłosierdzia” i otwarte serca na potrzeby bliźnich.


Kazanie ks. Marka Stępniaka, proboszcza parafii św. Witalisa w Tuszynie:


Wiele razy stawaliśmy przed Maryją tu w kaplicy Cudownego Obrazu.
Wiele razy tu przybywaliśmy z naszymi rodzinami, w pieszych pielgrzymkach,
czy osobiście, aby spojrzeć w oczy Matki i Jej powierzyć nasze radości i troski.
Może  warto przypomnieć sobie to pierwsze spotkanie z Maryją twarzą w twarz?
Może warto przywołać tamte wspomnienia, przeżycie z dzieciństwa, z lat młodości?
Może warto przypomnieć sobie, jak ciężki  kamień spadł z serca
po przystąpieniu do spowiedzi świętej tu na Jasnej Górze, po przyjęciu Komunii świętej?
Ile razy śpiewaliśmy:
Madonno, Czarna Madonno jak dobrze twym dzieckiem być!
O pozwól czarna Madonno w ramiona Twoje się skryć!


Dziś przybywamy w pielgrzymce z miasta i gminy Tuszyn, z naszej małej ojczyzny.
Obchodząc jubileusz 600 lecia założenia miasta chcielibyśmy z radością zawołać:
600 lat Maryjo z nami jesteś. Maryja towarzyszyła królowi Jagielle,
gdy ruszał pod Grunwald z pieśnią   Bogurodzica Dziewica na ustach.
Maryja była obecna, gdy powstawał Tuszyn, gdy z wioski, z małej osady rozwijać zaczęło się miasto.
Parafia jest starsza niż miasto Tuszyn o ponad sto lat.
Nie wiemy jaki wizerunek Maryi był czczony w pierwszej tuszyńskiej świątyni.
Ale przecież to pewne, że  Maryja Matka Zbawiciela od początku dziejów Kościoła
na tuszyńskiej ziemi była czczona przez wierny lud, że ziemia tuszyńska była także Jej królestwem.
O Jej obecności od początku dziejów tuszyńskiej ziemi przypomina
obraz czczony dziś w tuszyńskiej świątyni – obraz Matki Boskiej Tuszyńskiej.


Św. Jan Paweł II i sługa Boży kard. Stefan Wyszyński – wierni synowie Maryi,
którzy Jej zawierzyli swoje życie, Kościół i Ojczyznę nazywali to święte miejsce,
w którym dziś się znajdujemy, Jasną Górą Zwycięstwa. Jakież zwycięstwa tu się dokonują?
Przede wszystkim te duchowe, wewnętrzne,  nawrócenia, przemiana serc, odrzucenie zła, grzechu,
który zniewala, prostowanie krętych ścieżek życia. Zwycięstwa Bożej łaski w ludzkich sercach.
Pojednanie rodzin, gotowość do naprawienia wyrządzonych krzywd.
Zwycięstwa nad słabością, nad egoizmem, nad nałogami.
Tu pod troskliwym okiem Matki odzyskujemy godność dzieci Bożych.
I na nowo odkrywamy jak ważna jest niedzielna Eucharystia, sakrament pokuty i pojednania,
oraz codzienna modlitwa. I zaczynamy lepiej rozumieć co znaczy miłość, wierność i małżeńska uczciwość.
I to że Pan Bóg powinien być na pierwszym miejscu a jego przykazania przestrzegane.
Stojąc dziś we wspólnocie tuszyńskich parafian prosimy o takie duchowe zwycięstwo dla nas samych,
dla naszych synów i córek, dla młodzieży, która wchodzi w dorosłe życie.
Prosimy o duchowe zwycięstwo dla naszych rodzin, szczególnie dla tych,
które przeżywają  trudny czas próby miłości  i wierności.
Jeżeli Boża łaska zwycięży w naszych sercach, łatwiej będzie o pokój, ład, sprawiedliwość,
o wzajemne poszanowanie w naszej małej tuszyńskiej ojczyźnie i w całym narodzie.
Łatwiej będzie budować sprawiedliwy ład społeczny, oparty na poszanowaniu
praw Bożych i praw ludzkich.


Jasna Góra jest nazywana Jasną Górą zwycięstwa ponieważ odrodzenie duchowe,
które tutaj się dokonuje wpływa znacząco na całe życie społeczne.
Jeśli żyjemy w przyjaźni z Bogiem, trzeba żyć także w przyjaźni z ludźmi.
Jeśli kierujemy się wiarą i miłością w życiu osobistym i rodzinnym, trzeba także wiarą
i miłością kierować się w miejscu pracy, w relacjach z sąsiadami, w szkole,
wszędzie tam, gdzie Pan Bóg nas posyła, w szeroko rozumianym życiu społecznym.
Bo nie ma przykazań Bożych na prywatny użytek i na użytek publiczny.
Nie ma zasad moralnych innych w czterech ścianach własnego domu i innych w państwie,
w urzędzie i miejscu pracy, na ulicy, w sklepie.
Ten sam dekalog, ta sama Ewangelia wszędzie i dla wszystkich.
Oczywiście, że nie zawsze to jest proste, nie zawsze dorastamy do tych wyzwań.
Ale ważne, aby wiedzieć, że uczniem Chrystusa i dzieckiem Maryi tam jestem,
gdzie wypełniam swoje powołanie.


Dobrze się stało, że na koniec  uroczystości jubileuszowych przychodzimy do naszej Matki i Królowej.
To taki ostatni mocny akord świętowania naszego sześćsetlecia.
Pamiętamy przed Bogiem o  tych, którzy przed nami odeszli ze znakiem wiary i śpią w pokoju.
O tych, których imiona znamy i o tych, których życie i praca tylko Bogu są wiadome.
Podczas naszych obchodów wielokrotnie przywoływano wybitne postaci pochodzące z Tuszyna
lub związane z Tuszynem. Niech mi będzie wolno wspomnieć jeszcze trzy  osoby,
które dla chrześcijańskiej tożsamości Tuszyna są, jak sądzę, bardzo ważne.
Dobrze znamy ich twarze, pamiętamy o nich, wiemy ile dobrego uczynili dla naszej wspólnoty.
Większość swojego życia ofiarowali tuszyńskiej społeczności.
Nie zawsze byli właściwie rozumiani, nie zawsze ich życie było usłane rożami,
ale zostawili w Tuszynie przez wieloletnią obecność swój znaczący ślad.
Wiemy, gdzie są ich groby. Tam zawsze można przyjść i zmówić za ich dusze choćby krótką modlitwę.
Myślę o ks. prał. Stanisławie Wietesce, o siostrze Felicji Jasińskiej
i o ks. Henryku Woźniaku – pierwszym proboszczu parafii św. Krzysztofa.
Obejmujemy modlitwą tych, którzy dziś w naszej małej ojczyźnie mieszkają
i wypełniają swoje chrześcijańskie powołanie w życiu małżeńskim i rodzinnym,
trudząc się produkcją rolną, rzemiosłem, handlem.
Pamiętamy o dzieciach i młodzieży, o chorych, cierpiących i ubogich.
Ale nasza obecność tutaj wyraża także  pragnienie, że razem z Maryją chcemy iść w przyszłość.
Niech Ona nas prowadzi, niech nam wyprosi łaskę umocnienia w wierze, w nadziei i w miłości.
Niech otoczy naszą małą Ojczyznę płaszczem swej opieki.
Przynosimy nasze radości i nasze troski, Jej to wszystko ofiarujemy z ufnością w macierzyńską opiekę.
Wspomnijmy słowa Ojca św. Franciszka wypowiedziane tu na Jasnej Górze 28 lipca tego roku.
Nawiązując do cudu w Kanie Galilejskiej Franciszek powiedział słowa, które także dla nas są słowami zachęty: Maryja jest Matką, która bierze sobie do serca problemy i interweniuje,
która potrafi dostrzec trudne chwile i dyskretnie, skutecznie i stanowczo im zaradzić.
Nie jest władczynią ani główną bohaterką, ale Matką i służebnicą.
Prośmy o łaskę, abyśmy przyswoili sobie jej wrażliwość,
Jej wyobraźnię w służeniu potrzebującym, piękno poświęcenia swojego życia dla innych,
bez wyróżniania i dyskryminowania.
Niech Ona, Przyczyna naszej radości, która wnosi pokój pośród obfitości grzechu
i zawirowań historii, wyjedna nam obfitość Ducha Świętego,
abyśmy byli sługami dobrymi i wiernymi.


Dziś w liturgii wspominamy św. Mateusza Apostoła i Ewangelistę,
autora jednej z czterech Ewangelii. Mateusz słowem i życiem dawał świadectwo o Chrystusie.
Obyśmy tak jak patron dnia dzisiejszego potrafili być świadkami Jezusa Chrystusa w mieście
i gminie Tuszyn, w naszej małej ojczyźnie. Takie świadectwo jest dziś konieczne.
I będzie zapewne konieczne w nadchodzących latach.
                                                                                            AMEN.



Apel Jasnogórski z udziałem władz miasta i gminy Tuszyn 
oraz wiernych parafii św. Witalisa i św. Krzysztofa w Tuszynie,
Kaplica Cudownego Obrazu, 
21 września 2016 r., godz. 21.00



Rozważanie apelowe prowadzone przez ks. Marka Stępniaka
proboszcza  parafii  św. Witalisa w Tuszynie:


Maryjo nasza Matko i Królowo, Jasnogórska Pani!


Przychodzimy dziś do Ciebie z naszej małej Ojczyzny - miasta i gminy Tuszyn.
Przybywamy z miasta, któremu przed sześciuset laty nadał prawa miejskie król Władysław Jagiełło.
Z miasta i gminy, gdzie w ostatnich dwudziestu pięciu latach nastąpiły
wielkie przeobrażenia gospodarcze i społeczne.
Przychodzą do Ciebie Matko włodarze miasta i gminy oraz duszpasterze tuszyńskich parafii
św. Witalisa i św. Krzysztofa. Przybywają rolnicy, którzy troszczą się,
aby ziemia plony wydała i pozostała w polskich rękach.
Są z nami  przedsiębiorcy i handlowcy, którzy dają pracę, pomnażają dobro wspólne,
ale też zmagają się z coraz większą konkurencją.
Przychodzą nasze siostry zakonne ze Zgromadzenia Służek NMP Niepokalanej w Mariówce,
starsi i młodzi, małżeństwa i rodziny, przychodzą strażacy, dzieci i młodzież.
Stajemy przed Twoją Cudowną  Ikoną i pragniemy spojrzeć w Twoje matczyne oczy,
tak jak spoglądamy na co dzień  na Twoje obrazy znajdujące się w tuszyńskich świątyniach.


Rozpoczęliśmy nasz Jubileusz sześćsetlecia Eucharystią sprawowaną w kościele św. Witalisa
przez pasterza łódzkiego Kościoła  ks. abp Marka Jędraszewskiego w miniony czwartek 15 września.
W niedzielę 18 września dziękowaliśmy Dobremu Bogu za plony i rolniczy trud podczas dożynek.
A dziś  przynosimy  do Ciebie   Matko i Królowo, naszą piękną i trudną przeszłość.
Niesiemy w darze nasze dziś: modlitwę i pracę, troskę o rodziny, o ich trwałość i jedność,
o chrześcijańskie wychowanie dzieci i młodzieży, o to, aby w naszych rodzinach było miejsce dla Boga.
Prosimy Cię Matko, abyśmy potrafili uszanować niedzielę - dzień święty poprzez udział we mszy świętej.
Wyproś nam Maryjo to pragnienie spotkania z Chrystusem obecnym w Eucharystii
we wspólnocie Kościoła.Wspomóż rodziców, aby wraz z dziećmi uczestniczyli w niedzielnej mszy świętej,
dając przykład pobożnego życia, przekazując im wiarę i szacunek dla Bożego prawa.
Królowo Rodzin i Matko Sprawiedliwości społecznej!  Tobie zawierzamy nasze rodziny i prosimy,
aby rodzice i dzieci mogli spędzać niedzielę razem, umacniając się w miłości i jedności
przy rodzinnym stole. Aby nikt nie był przymuszony do pracy w dzień Pański wbrew swojemu sumieniu,
kosztem rodziny, zdrowia, odpoczynku.
Wyproś nam Maryjo tę łaskę, abyśmy w Roku Jubileuszu 1050 chrztu Polski lepiej zrozumieli,
że nie samym chlebem żyje chrześcijanin, ale też żyje Bożym Słowem i Eucharystią.
Maryjo Matko Miłosierdzia! Pamiętamy dobrze duchowy testament Twojego wiernego sługi
św. Jana Pawła II, pozostawiony podczas ostatniej pielgrzymki do Polski w 2002 r.
Mówił wówczas o „wyobraźni miłosierdzia”, dzięki której chrześcijanie będą zdolni służyć
swoim braciom i siostrom i pochylać się nad ludzką biedą materialną, moralną i duchową.
Powierzamy Twojej opiece tych z naszej małej ojczyzny, którzy odeszli od Boga i od Kościoła i utracili wiarę. Niech za Twoją przyczyną odnajdą drogę do miłosiernego Ojca.  Wejrzyj na ubogich - niech otrzymają konieczne wsparcie. Niech chorzy i cierpiący, osoby samotne, przeżywające życiowe dramaty, uzależnione przez nałogi spotkają na swojej drodze miłosiernych samarytan.  
Przywołując słowa Ojca św. Franciszka wypowiedziane tu na Jasnej Górze,
prosimy abyśmy przyswoili sobie Matko Twoją wrażliwość, twoją wyobraźnię w służeniu potrzebującym.
Przyczyno naszej radości wyjednaj nam obfitość Ducha świętego,
abyśmy w naszej tuszyńskiej małej ojczyźnie i wszędzie tam, gdzie Bóg nas posyła,
byli sługami dobrymi i wiernymi i czynili wszystko co Twój Syn nam powie.